Spock Bobble-Head

Interaktywna figurka Spock'a

Autor: Owen

gadzety

Mr. Spock to jeden z najciekawszych i niezwykle barwnych bohaterów w historii fantastyki. Stoicko spokojny i niebywale inteligentny Volkanin, to w rzeczywistości wulkan tłumionych emocji i niezwykle plastyczny charakter, który w kilku momentach swojej historii pokazał prawdziwe oblicze.

Jego sławne – i często niepasujące do sytuacji – kwestie z lat 60′ są cytowane przez fanów po dziś dzień, a znakomity gag Spock! Do something!, wypowiadany przez Dr McCoy’a potrafi rozbawić niejednego mruka. Dlatego każdy prawdziwy fan tematyki science-ficton powinien mieć jakieś gadżet związany z 1 oficerem statku Enterprise. Tym razem spróbuję opisać figurkę Spocka w wersji Bobble-Head.

Figurka została wykonana z plastiku dobrej jakości i bardzo dokładnie polakierowana. Przyglądając się poszczególnym elementom z bliska można z pewnością określić, że nie jest to wyrób obrabiany i malowany ręcznie. Ale akurat w przypadku tego produktu wypada to zaliczyć na plus, bo pomimo swojej prostoty, twarz Volkanina została odwzorowana bardzo dokładnie (łącznie z bezbarwnym pieprzykiem na lewym policzku). Podskakująca główka w przypadku zabawek typu Bobble-Head to fajna sprawa, ale chciałbym zwrócić uwagę na inny detal. Sylwetka Spocka jest na stałe przytwierdzona do podstawki imitującej kawałek skały, w której umieszczono urządzenie dźwiękowe, mały głośniczek i blokadę. Dzięki takiemu rozwiązaniu, plastikowy bohater wypowiada trzy znane kwestie: Live long and prosper, You are after all essentially irrational i nieśmiertelne Fascinating. Całość posiada zaledwie trzy ruchome elementy, czyli głowę i obie ręce.

Plastikowy Spock jest zapakowany do ładnie i stylowo zaprojektowanego pudełka, którego wygląd nawiązuje do klasycznych serii w uniwersum Star Trek’a. Oczywiście figurka została ułożona w przeźroczystej foremce z cienkiego plastiku, dzięki czemu zabawka nie lata bezwolnie po całym pudełku, a transport odbywa się w sposób bezpieczny i nieinwazyjny. 

SBH2SBH3
 

źródło foto – własne
Geek, gadżeciaż, gaduła i niepoprawny marzyciel. Miłośnik Fantastyki Naukowej, komiksów, gier oraz wydarzeń retro pop-kulturalnych. Kolekcjoner, uparciuch i nerwus, który zawsze wyciągnie pomocną dłoń. Na co dzień architekt i projektant, wieczorami zajmuje miejsce na mostku kapitańskim Stacji Kosmicznej.

Zobacz również

Inne Światy

Za każdym pociągnięciem pędzla kryją się wszechświaty

literatura

Kultura spoilerów

Gdy ciekawość i chciwość wygrywają z dobrymi manierami

felietony

God of War

Jeden ojciec znaczy więcej, niż stu nauczycieli

gry

Cargo

Tam i z powrotem, do ziemi przodków

filmy

Avengers: Infinity War

...czyli jak nakręcić zadymę za miliard baksów!

filmy

Wejdź na pokład | Facebook